31 gru 2021

Co raport „Sytuacja społeczna osób LGBTA w Polsce 2019-2020" mówi o osobach trans?

Opublikowany niedawno raport stworzony wspólnymi siłami Kampanii Przeciwko Homofobii oraz Stowarzyszenia Lambda Warszawa to prawdziwe kompendium wiedzy liczące ponad 300 stron statystyk, wykresów i odsetek. Wiele osób może mieć trudności z przedarciem się przez tak długi raport, postaraliśmy się więc w skrócie zaprezentować Wam wybór informacji z raportu dotyczący konkretnie społeczności osób transpłciowych.

Link od pełnego raportu znajdziecie TUTAJ.

O jakiej grupie osób trans mowa w badaniu?

Raport został przygotowany w oparciu o ankiety internetowe, publikowane na portalach randkowych, grupach wsparcia czy stronach organizacji LGBTQIA+. Taka metoda badania wpłynęła na to, do kogo ankieta mogła w ogóle dotrzeć: konieczne było posiadanie dostępu do Internetu oraz przebywanie w wyżej wymienionych przestrzeniach. W związku z tym należy bardzo mocno zaznaczyć, że próba badawcza nie jest reprezentatywna dla ogółu osób transpłciowych. Nie jest to wina autorów, z racji trudno dostępnej próby badawczej stworzenie reprezentatywnego badania, nie jest zwyczajnie możliwe. Oznacza to jednak, że wymienione poniżej statystyki nie będą przedstawiać w całości sytuacji społeczności osób transpłciowych w Polsce, ale wyłącznie tej części populacji, którą udało się zbadać. Jakie są jej charakterystyki?

Ze wszystkich zbadanych grup pod parasolem LGBTQA+ (gejów, lesbijek, osób aseksualnych, biseksualnych kobiet, biseksualnych mężczyzn i osób queerowych) grupa osób transpłciowych jest jedną z najmłodszych. Średnia wieku wśród zbadanych osób trans wynosi zaledwie trochę poniżej 23 lat, mediana wieku osób trans nie została podana, ale możemy zgadywać, że jest jeszcze niższa biorąc pod uwagę fakt, że dla ogółu badanych wynosi ona 22 lata. Proporcje płci wśród badanych osób trans są rozłożone mniej więcej po równo — 47% osób niebinarnych, 27% trans mężczyzn i 27% trans kobiet (pozostałe 7% wybrały opcję „inna"). W porównaniu do ogółu populacji osoby trans dużo rzadziej mieszkają na wsi i w małych miastach, a dużo częściej w dużych ośrodkach. Dysproporcja ta przybiera znacząco na sile u osób po 18 roku życia, co wskazuje na tendencję przeprowadzania się do miejsc postrzeganych jako bardziej tolerancyjne.

Niezwykle istotną informacją w kontekście wszystkich statystyk, które niżej podamy, jest fakt, że zdecydowana większość zbadanych osób trans nie przeszła tranzycji medycznej ani nie jest wyoutowana przed instytucjami:

  • zaledwie 2% osób transpłciowych rozpoczęło tranzycję medyczną przed 2018 rokiem. Kolejne 8% zaczęło ją w ciągu ostatnich 2 lat (str. 320);
  • 44% osób planuje rozpocząć tranzycję medyczną w następnych latach, 46% nie planuje robić tego w ogóle (str. 320);
  • spośród pracujących osób trans 70% nie ujawniło swojej tożsamości współpracownikom, 82% - przełożonym (str. 326). Spośród uczących się osób trans 73% nie ujawniło swojej tożsamości przed kadrą naukową, czy to akademicką czy szkolną (str. 328);
  • 54% osób trans nie ujawniło swojej tożsamości płciowej żadnym członkom rodziny, a 10% - żadnym z przyjaciół (str. 43-44).

Co to oznacza? Oznacza to, że omawiany raport jest w znaczącej części raportem dotyczącym osób na co dzień siedzących w szafie, które odkryły swoją tożsamość na przestrzeni paru ostatnich lat, w związku z wzrostem widzialności osób transpłciowych i które o swojej tożsamości informują przede wszystkim przyjaciół.

Informacje uzyskane w raporcie nie mogą posłużyć do charakteryzacji doświadczeń innych grup osób transpłciowych, np. tych, które przeszły tranzycję wiele lat temu ani ogółu osób transpłciowych. Moglibyśmy żartobliwie napisać, że cieszymy się, że KPH i Lambda Warszawa przeprowadziły badania fokusowe dla głównego targetu naszego projektu, ale nie jest nam aż tak do śmiechu w kontekście tego, że oznacza to, że większość ankietowanych nie przeszła jeszcze przez tranzycję medyczną i społeczną, a mimo tego przoduje we wszystkich statystykach dotyczących doświadczeń przemocy.

Statystyki raportu:

  • osoby trans były jedną z najmniej zarabiających grup ze wszystkich badanych, różnica ta pozostawała znaczna również po wzięciu pod uwagę wieku i miejsca zamieszkania. 73% badanych pracujących osób transpłciowych zarabiało poniżej 4.000zł netto. Najniższe dochody deklarowały osoby niebinarne (str.31);
  • spośród osób trans, które zrobiły coming out przed rodzicami, w pełni akceptującego ojca posiada 40,4% badanych, a akceptującą matkę 47,7%. Większość rodziców osób transpłciowych nie akceptuje w pełni tożsamości płciowej swoich dzieci (str. 52);
  • 23% osób trans po coming oucie straciło co najmniej jedną bliską osobę. Wśród osób trans odsetek osób wybierających odpowiedzi „co najmniej połowę”, „większość” lub „wszystkich lub prawie wszystkich” był najwyższy względem pozostałych badanych grup (odpowiednio 4,1%, 2,3%, 0,8% ogółu osób trans) (str.55);
  • spośród osób trans, które ujawniły swoją tożsamość płciową w pracy, 18,6% doświadczyło z tego względu dyskryminacji, co stanowi najwyższy odsetek spośród wszystkich grup badanych (str. 106). Dyskryminacja w miejscach publicznych miała miejsce rzadziej i dotknęła 11,5% badanych (str. 115);
  • wśród osób korzystających z opieki medycznej w obszarze transpłciowości, 27% osób trans stwierdziło, że lekarz wiedział o niej mało lub prawie nic. W przypadku korzystania z opieki medycznej niezwiązanej z transpłciowością, wiedzę lekarzy oceniono na mało lub prawie nic w przypadku 83% wszystkich. (str. 321);
  • 43% osób trans korzystających z opieki medycznej spotkało się z przynajmniej jednym przejawem dyskryminacji przez ostatnie 2 lata. 20% doznało znieważania i negatywnych komentarzy ze strony lekarza, a 7% odmówiono udzielenia pomocy (str. 322);
  • spośród wszystkich zbadanych form doznanej przemocy osoby transpłciowe najczęściej ze wszystkich badanych grup doznały przemocy fizycznej (18,7%) i wandalizmu (33,3%). Odsetek doświadczeń przemocy werbalnej i gróźb utrzymywał się na stosunkowo zbliżonych poziomach we wszystkich grupach (w przypadku osób trans odpowiednio 59%, 45,9%). Przemocy seksualnej doznało 26,2% osób trans, jeden z najwyższych odsetków, porównywalny z grupą biseksualnych kobiet i mniejszy tylko od grupy osób aseksualnych (str. 134);
  • objawy poważnej depresji miało 61,3% osób trans, najwięcej ze wszystkich badanych grup (str. 158);
  • ze wszystkich badanych grup osoby trans najrzadziej wybierały pozytywne formy radzenia sobie ze stresem mniejszościowym (mobilizację, szukanie wsparcia innych). Osoby trans najczęściej poddawały się w obliczu trudności i sięgały po środki uspokajające (str. 188);
  • osoby trans były jedną z grup najmocniej identyfikujących się z ruchem LGBT (str. 213) i najwyżej oceniających jego działania (str. 214). Poparcie dla walki o prawa osób LGBT poprzez działania nienormatywne (tzn. łamiące normy prawne lub społeczne) było najwyższe wśród osób trans (str. 221). Najrzadziej ufają też policji (str. 240) i najczęściej są niezadowolone z obecnego systemu politycznego (str. 246);
  • osoby trans częściej popierają wprowadzenie związków jednopłciowych i umożliwienie adopcji dzieci w ich obrębie niż cispłciowi geje (str. 223-224);
  • w ciągu roku od badania 13,6% osób trans doświadczyło wyrzucenia z domu, 25% przynajmniej jednej sytuacji braku bezpiecznego schronienia, a 11,3% przynamniej jednej sytuacji braku środków higienicznych. Pod wszystkimi tymi względami osoby trans radzą sobie najgorzej ze wszystkich grup badanych (str. 272). Przyjmując konserwatywną definicję bezdomności (jednocześnie współistniejący brak dostępu do bezpiecznego schronienia, żywności i środków higienicznych) 4,4% osób trans doznało bezdomności w ciągu ostatniego roku, ponownie najwyżej ze wszystkich grup badanych (str. 277);
  • jedynie 15% osób LGBT+ miało w szkole zajęcia dotyczące tożsamości płciowej (str. 291). Dla porównania informacje na temat orientacji seksualnej przekazano 34% badanym osobom niepełnoletnim;
  • 15% osób trans spotkało się z sugestiami „leczenia” lub „naprawy” ich tożsamości płciowej ze strony członków grupy religijnej (str. 303). Podobnych wysiłków ze strony osób udzielających wsparcia psychologicznego doznało 20% osób trans (str. 323);
  • u osób przechodzących przez proces diagnostyczny u 27% badanych trwał on 3 miesiące lub krócej, u 24% trwał on rok lub dłużej. W badaniu pytano się również o długość testu realnego życia: z racji odchodzenia od niego przez wielu lekarzy zdominowała odpowiedź „3 miesięcy lub krócej”, którą wybrało 49% badanych (w kwestionariuszu zabrakło niestety odpowiedź „brak”). Jednakże aż 13% zaznaczyło, że trwał on dłużej niż 2 lata (str. 318);
  • 58% badanych osób transpłciowych korzystała w ciągu ostatnich dwóch lat z pomocy psychoterapii (str. 319);
  • z racji obawy przed korzystaniem z publicznych toalet 57% wstrzymywało się z korzystaniem z nich pomimo potrzeby, 41% planowało spotkania tak, by uniknąć konieczności z nich korzystania, a 39% ograniczało spożycie płynów. Częste odwadnianie się i wstrzymywanie moczu mogą mieć negatywne konsekwencje zdrowotne: 9% badanych doznało infekcji dróg moczowych, a 5% miało problemy z nerkami (str. 324)

Część z najważniejszych statystyk zawarliśmy w łatwiej do udostępniania infografice:

Infografika

Infografika ze statystykami

Podsumowanie.

Nie jest zbyt dobrze.

Nie chcemy zostawiać Was jednak z wyłącznie negatywnymi odczuciami. Osoby transpłciowe są jedną z najmocniej doświadczonych przez przemoc grup w obrębie parasola LGBTQIA+, są jednak też jedną z najwytrwalszych (choć miłoby było, gdybyśmy tacy być nie musieli). W ciągu ostatnich paru lat zwiększyła się widzialność osób transpłciowych, zarówno naszych problemów, ale też naszej unikalnej perspektywy na płciowość. Jesteśmy w stanie się organizować, dbać o siebie nawzajem, wspierać i okazywać troskę. Razem ze znaczącym odsetkiem osób określających się jako transpłciowe, możemy robić to efektywniej i lepiej. Bez względu na to co się dzieje i czego doświadczasz pamiętaj - nie jesteście w tym sami/same i zawsze możecie prosić o pomoc. Razem przetrwamy i możemy zdziałać o wiele więcej.